Chrzest Weroniki
Od razu mi cieplej, gdy wspominam ten gorący, piękny wrzesień. Chrzest Weroniki był okazją do wykonania wielu pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Pozdrawiam moje ciotki i kuzynki.
Kaśka
Od razu mi cieplej, gdy wspominam ten gorący, piękny wrzesień. Chrzest Weroniki był okazją do wykonania wielu pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Pozdrawiam moje ciotki i kuzynki.
Kaśka
25 sty, 2012 @ 11:53:18
To we wrześniu było lato? Ładne kobiety w Waszej rodzinie Iwonko są. Pozdrawionka