Wyspa Pag (Chorwacja)
To był lipcowy gorąco-zimny weekend.
Pojechaliśmy z grupką bliskich nam osób do Ostaszowa. Zatrzymaliśmy się w gospodarstwie agroturystycznym „Amazonka”. Jest to miejsce z bardzo fajnym klimatem. Na pewno można tu odpocząć od zgiełku miasta i codziennego pośpiechu. Dla wszystkich – dużych i małych uczestników wyprawy – wielką atrakcją były zwierzaki, zwłaszcza struś, a dokładnie jego zwyczaje. Zainteresowani wiedzą, o co chodzi ![]()
Bardzo miło wspominamy wyprawę na Stawy Przemkowskie. O tej porze roku z trudem przedzieraliśmy się przez wysokie trawy, wyjątkowo bujne po ulewnych deszczach, ale warto było iść – nawet tym, którzy nieoczekiwanie zostali odznaczeni orderem kormorana ![]()
Niedawno wróciliśmy ze słonecznej Chorwacji, ale oboje zgodnie twierdzimy, że nasze polskie krajobrazy są najpiękniejsze.
Serdecznie pozdrawiamy uczestników wycieczki.
Kasia i Przemek
Od razu mi cieplej, gdy wspominam ten gorący, piękny wrzesień. Chrzest Weroniki był okazją do wykonania wielu pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Pozdrawiam moje ciotki i kuzynki.
Kaśka
Nie trzeba wyjeżdżać za granicę, żeby przenieść się w prawdziwą Krainę Zimy. Świeradów Zdrój zaskoczył nas cudowną pogodą, mrozem i mnóstwem śniegu. Podczas urlopu każdy odpoczywa tak, jak mu pasuje. My lubimy wędrować. Dlatego organizowaliśmy dalekie wyprawy, podczas których podziwialiśmy krajobraz jak z bajki. Były też ogniska na śniegu, narty, tor saneczkowy w Czechach, trudne warunki drogowe i mocne postanowienie zakupu łańcuchów.
Kasia i Przemek
Jagoda to córeczka mojego brata. W naszej rodzinie rodzą się prawie same dziewczynki. Mój synek ma 9 kuzynek i żadnego kuzyna, co jest oczywiście dla niego wielkim smutkiem. ![]()
Kasia