Chrzest Weroniki
Od razu mi cieplej, gdy wspominam ten gorący, piękny wrzesień. Chrzest Weroniki był okazją do wykonania wielu pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Pozdrawiam moje ciotki i kuzynki.
Kaśka
Podobne wpisy:
- Chrzest Arturka
- Zapracowana ekipa
- Feny i Kamil – ślub cywilny
- Ślub Feny i Kamila – zapowiedź
- Asia i Paweł
25 sty 2012 @ 11:53
To we wrześniu było lato? Ładne kobiety w Waszej rodzinie Iwonko są. Pozdrawionka