Chrzest Weroniki

Od razu mi cieplej, gdy wspominam ten gorący, piękny wrzesień. Chrzest Weroniki był okazją do wykonania wielu pamiątkowych zdjęć rodzinnych. Pozdrawiam moje ciotki i kuzynki.

Kaśka


Podobne wpisy:





1 komentarz

  1. Dora:

    To we wrześniu było lato? Ładne kobiety w Waszej rodzinie Iwonko są. Pozdrawionka :-)

Dodaj komentarz

Uwaga! Jeśli komentarz nie ukazał się natychmiastowo, oznacza to, że musi zostać zatwierdzony przez administratora. Nie wysyłaj go ponownie.